Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mężczyzna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mężczyzna. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 kwietnia 2025

Świat zgłupiał i ludzie z nim...

  Jestem już zmęczona i chyba odpadam. Osobiste klęski też mnie osłabiają. Szukałam zajęcia a okazało się, że jednak dobre chęci nie wystarczą. trzeba jeszcze mieć końskie zdrowie. Co prawda porwałam się od razu na szeroką wodę. I poległam. Jednak jak to mówią: nie ma porażek, są tylko lekcje. 

 W międzyczasie porządne wydawnictwo by mnie wydało ale oczywiście w modelu substydiowanym, bo przecież aż tak genialna to nie jestem, żeby zaryzykować. Przy okazji naczytałam się komplementów dotyczących mojego warsztatu. Akurat to wydawnictwo nie wydaje każdego, kto tego chce, tylko autorów rokujących. Ale niektórzy z nich nie mają kasy. Może by jakaś zbiórka? 

 Obserwowanie Internetu również mnie osłabia. Pisałam o amebach srających się do fejkowych kont. A teraz muszę przyjąć do wiadomości, że są też autentyczne osoby z rozbudowanymi profilami, gdzie jest bezustanne szukanie atencji. I to takiej niskiej, bazującej na urodzie i kształtach. Przykładem może być pani wykonująca typowo męski zawód, która wciąż mi się pokazuje. Nie wiem dlaczego. Poczytałam wcześniejsze materiały na jej temat i wszystko cacy ale były też problemy z narzucaniem się ze strony mężczyzn, z niepochlebnym ocenianiem i nękaniem. I to nie było dobre bo doprowadziło panią do łez. Jednak widocznie mało było zwracania na siebie uwagi, bo ciągle nowe posty z seksownymi fotami i zaczepne teksty... I efekt taki jak pod tamtymi durnymi lipnymi profilami. 

 Ale ja głupia... Teraz wpadłam na to, że to tylko fejkowy projekt ze skradzionymi fotami. Przecież nikt nie może być aż tak durny. Ale to akurat tylko ta postać. Jest jeszcze kilka przykładów. 

 Czy naprawdę atrakcyjna kobieta potrzebuje bezustannej, masowej atencji??? Przecież wystarczyłoby, gdyby przeszła się ulicą w tym makijażu i w tych ciuchach. Tak ze dwa razy na tydzień jakbym zobaczyła zachwycone spojrzenia to by mi wystarczyło. A jakbym zobaczyła zachwycone spojrzenie JEDNEGO faceta, wciąż tego samego to by inni mogli nie istnieć. Ale tutaj wciąż musi się to kręcić. Wciąż trzeba czytać różne debilne teksty najaranych ameb internetowych. 

 Strach się odezwać, bo zaraz wydobywa się jad w moją stronę, że zazdrosna, stara i brzydka i niedopchana. Bo przecież sensem życia kobiety to jest posiadanie samca, któremu może ona służyć. Mam się zająć swoim kotem. No chętnie bym się zajęła, przynajmniej zwierzak by mnie kochał i wszystko jedno by mu było czy jestem zadbana i czy już wyłysiałam... Jednak ja często wyjeżdżam i nie chcę żeby ktoś inny zajmował się moim zwierzakiem. 

 Inny przykład to są profile facetów, gdzie jest kilkanaście portretów, każdy w innej aranżacji. Czy oni to już ... czy jeszcze nie. A może i to i to. W każdym razie mózgi górne z jednym zwojem. Ktoś mi mówił, że 85% społeczeństwa to debile. Ostatnio ten procent chyba ciągle rośnie. 

 Tutaj załamuję ręce tylko nad wycinkiem rzeczywistości. 





 

czwartek, 12 września 2024

Jestem głupia bo brzydka ... :(

  Świat robi się nie do wytrzymania. W sumie zaczyna stać na głowie. Mało kto jest już sobą. Na dodatek odnoszę wrażenie, że coraz większy procent społeczeństwa to półmózgi. Wszędzie tylko ocenianie i błądzenie w  swoich własnych ograniczeniach. Życie skupia się przy Internecie i widać że im bardziej skrajna głupota, tym ma więcej zwolenników. Ale to by się zgadzało z tym procentem ameb, które występują w społeczeństwie. Co gorsze większość stron jakby przystosowuje się do tego poziomu. 

 Ostatnio rozwala mnie mnogość ogłoszeń na FB ze stron typu "Samotne mamuśki", "Samotne singielki", Polski, Słowianki, Ukrainki wszystkie poszukujące. Z reguły zamieszczona jest fotografia atrakcyjnej kobiety w wywalonym biustem i ze szczerym uśmiechem. Pod tego typu postami jest zazwyczaj kilkaset komentarzy, gdzie większość facetów normalnie się ślini, przymila i prosi o kontakt. 

 Ja nie wiem jak tacy osobnicy, którzy są przekonani, że pod tego typu anonsem stoi żywa, autentyczna i konkretna osoba jest w stanie z takim zasobem inteligencji żyć, funkcjonować, zarabiać i w ogóle istnieć w tym twardym systemie. Jak takie ameby są w stanie zliczyć pieniądze, uprzednio je zarobić oczywiście, jak są w stanie przeczytać instrukcję obsługi pralki czy innego urządzenia AGD, skoro często piszą w ten sposób, że człowiek zastanawia się na przykład co znaczy "jusz" "ślicznie wyglondasz" i podobne. Ja rozumiem że nie każdy ukończył polonistykę ze specjalnością gramatyka i redakcja ale są jakieś granice tolerancji. Oczywiście część woła o telefon, inni podają numer żeby było prędzej... 

 Generalnie jest tendencja żeby przypisywać atrakcyjnym kobietom wysoki poziom inteligencji i wysokie normy moralne. Ale to nie ja pierwsza zauważyłam. Ale o co mi chodzi. Otóż o to, że jakie mam szanse spotkać normalnego człowieka, w domyśle mężczyznę, skoro jest ich tak mało. Zwłaszcza że ślubny okazał się podobnym debilem. Właściwie to moja wina... No bo nie wiedziałam że zadaję się z idiotą? No nie, bo w sumie chyba sama byłam kretynką. Ale tutaj jest to słowo kluczowe "byłam". Bo obowiązkiem każdego jest praca nad sobą i w konsekwencji rozwój. Tylko niektórym wcale nie chce się uczyć. 

 Ja tam wciąż trafiam na jakieś kanały gdzie faceci napieprzają na durne, ograniczone baby, ale trzeba zaznaczyć, że głupota nie ma płci. Boleśnie odczuwam brak miejsc, gdzie kobiety będą napieprzały na głupich chłopów. Jestem już dwa kroki od stworzenia takiego kanału. Zdaję sobie sprawę, że spłynął by na mnie koszmarny hejt... ale raczej tylko by mnie rozśmieszył. Pewnie wypominano by mi podeszły wiek i niedopchanie, bo debile to tylko takie mają argumenty w tego typu dyskusjach. Ale kto się przejmuje amebami? No w każdym razie nie ja.