Na początek dam link do pewnej twórczyni, której prace szalenie mi się podobają i raczej nie tylko mnie. Nazwa kanału na YT. To "Kelly Boesch AI Art". Pani robi cos podobnego do mnie, tylko oczywiście jest o lata świetlne dalej. Dodatkowo robi ciekawe teledyski.
No i tutaj zżera mnie zazdrość, bo na FB oglądam całe stada twórczyń cyfrowych, którym wiedzie się lepiej... Ale za to kontent jest dla mnie trudny do ogarnięcia. To jest po prostu masakra. Pół biedy jak kobitka w podobny sposób do mnie prezentuje swoje teksty ale wraz ze swoją obecnością. A że jest zgrabna i piękna, to ruch jest. Atrakcyjni mają lepiej. Ale chyba nie, bo pojawiły się całkiem zwyczajne osoby, które wzbudzają emocje różnego rodzaju. Pokazywanie ciuchów ze swojej szafy .. i tu nie mówię o Szafairce Dorce, ona ma jakiś tam kontent, który i tak nie wszystkim się podoba. Ale kto zabroni innej emerytce, która najwyraźniej robi sprzątanie na strychu...
Inna pani to Tereska Poker Face, która filmuje swoje spacery z okolic swojego biodra i nikt nie wie o co tam chodzi ale za to wszyscy oglądają. Tereska ma ciekawe korale i naszyjniki, to może o to chodzi...
Inna pani wyje do kompletnych podkładów muzycznych słyszanych w tle i podryguje eksponując głownie tylną część ciała. Brzmi trochę jak zarzynana kura ale wszystkim się to podoba. Jak się komuś nie podoba to taka niesubordynacja jest zaraz usuwana.
Ja bym chciała robić coś takiego ale nie maiłabym czasu siedzieć ciągle przy komputerze i kasować negatywne opinie. O hejterach już nie wspomnę. Ale co to za twórca internetowy bez sztabu hejterów?
Tak więc muszę w pocie czoła i z przegrzanym czasem mózgiem walczyć o każdego subskrybenta. Na dodatek rozwój idzie mi opornie i w ślimaczym tempie. Zwłaszcza, że miałam ostatnio przerwy w pracy bo okazało się, że jednak do tworzenia potrzebuję spokoju i ciszy. W przedostatnich dwóch dziełach akurat widać, że tego nie miałam. Ale ostatni tekst, już pisany na spokojnie, uważam że jest fajny. Nadal jednak nie uważam, że tworzę coś idealnego.
Kusi mnie żeby nakręcić jakiś prześmiewczy filmik tak do ogólnych tematów... ale może lepiej w to nie brnąć. Przecież mogłoby to być uznane za hejt. Teraz nie można powiedzieć, że ktoś jest durny. Tak samo jak nie można powiedzieć, że ktoś jest otyły albo gruby. Nawet zasugerować nie można. Co to się porobiło?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz